Stal Mielec New York - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  •        

Logowanie

Tabela ligowa

Inne rozgrywki » I liga
1. Stal Mielec NY 27 bz
2. 3 bz
3. 0 plus
4. 0 plus
5. 0 plus
6. 0 minus
7. 0 plus
8. 0 plus
9. 0 plus
10. 0 plus
11. 0 plus
12. 0 minus

Statystyki drużyny

Aktualności

Brąz w Halowych Mistrzostwach Wschodniego Wybrzeza!

  • autor: stalny, 2015-03-03 21:18

Biało-niebiescy zajęli znakomite trzecie miejsca podczas Halowego Turnieju Ligi Cosmopolitan, który odbył się w ubiegłą niedzielę w Waldwick, NJ.!

W pierwszym meczu biało-niebiescy spotkali się z zespołem NY Croatia i po 18 minutach prowadzili juz  3 – 1. Zamiast spokojnie stanąć z tyłu i kontrolować mecz, biało-niebiescy niepotrzebnie popuścili wodze ułańskiej fantazji nadziewając się na kontry rywali i ostatecznie przegrali 3 – 4. Gole w tym meczu zdobywali Kestutis Mykolaitis, Jacek Lawniczak i Lukasz Hausner.

W drugim meczu Stalowcy spotkali się z druzyną Clarkstown i w tym meczu potrzebowali zwycięstwa, aby marzyć o awansie do ćwierćfinału. Mecz był wyrówany i zacięty, ale to Stalowcy byli o jedną bramkę lepsi. Ostateczenie wygrali 3 – 2 po dwóch trafieniach Kestutisa Mykolaitasa i jednym trafieniu Herberta DeVille.

W trzecim meczu grupowym Stalowcy pewnie rozprawili się z druzyną Vllaznimi 3 – 0 po dwóch trafieniach Mettina Copier i jednym golu Kestutisa Mykolaitasa.

W ćwierćfinale Stalowcy trafili na zespół….Polonii Wallington, więc biało-niebiescy mieli okazję zrewanzować się za porazkę w finale Memoriału im. Kazimierza Górskiego. Polonijne derby były bardzo emocjonujące. Podopieczni Marka Kasprowicza wyszli na prowadzenie 2 – 0, ale “chlopcy ze Stali” nie pękli. W przeciągu siedmiu minut zdobyli trzy gole po dwóch trafieniach Kestutisa Mykolaitasa i przepięknym golu autorstwa Pawła Marczeni. Rywale w końcówce zdołali wyrównać i o awansie do półfinału zadecydowały rzuty karne – 1 x 1. Pierwszego karnego pewnie wykorzystał Kestutis Mykolaitis. Strzal napastnika rywali wybronił zaś Grzegorz Czukiewski, wprowadzając Stalowców do półfinału.

W półfinale Stalowcy trafili znów na druzynę NY Croatia, mieli więc mozliwość rewanzu za porazkę w fazie grupowej. Niestety, niemalze na początku meczu powaznie kontuzjowani zostali Mettin Copier i Krzysztof Głowala, powaznie osłabiając defensywę biało-niebieskich. Rywale szybko zdobyli dwa gole i Stalowcy przez cały mecz grail “keczap”. Doszli na 1-2 i 2-3, ale ostatecznie ulegli rywalom 2 – 4, zadowalając się trzecim miejscem w mocno obsadzonym turnieju. Dodajmy, ze to właśnie Chorwaci triumfowali w całym turnieju, pokonując w finale druzynę NY Greek-Americans.

Reasumując, trzecie miejsce w bardzo mocno obsadzonym turnieju w Waldwick to bardzo dobry wynik. Martwią tylko kontuzje Mettina Copier i Krzysztofa Głowali, którym zyczymy szybkiego powrotu na boisko!

Stalowcy wystąpili w następującym składzie:
Grzegorz Czukiewski – Mettin Copier, Piotr Piasecki, Krzysztof Głowala, Herbert Deville, Lukasz Hausner, Paweł Marczenia, Jacek Lawniczak, Kestutis Mykolaitis, Piotr Dublicki
 


Piąte miejsce “Young Guns”!

  • autor: stalny, 2015-03-01 03:36

Stal Mielec NY w IX Memoriale wystawiła dwa zespoły, które stoczyły bratobójczy korespondencyjny pojedynek o awans do półinału! Suma sumarum pierwszy zespół na dwanaście występujących zespołów zajął drugie miejsce, a “młode strzelby” zakończyły turniej na doskonałym piątym miejscu.

W pierwszym meczu Stalowcy przegrali z Olympia Stamford 2 – 3, pomimo ze jeszcze na 5 minut przed końcem prowadzili 2 – 1. Niestety, zabrakło doświadczenia/cwaniactwa. Bramki w tym meczu zdobyli Piotr Dublicki i Justin Gabriele.

W drugim meczu Stalowcy spotkali się z Polonią NY. Nasza młodziez wygrała ten pojedynek z seniorami Polonii 1 – 0, choć przyznać trzeba, ze rywale ułatwili Stalowcom zadanie. (czerwona kartka).

W trzecim meczu biało-niebiescy potrzebowali az dziewięć goli aby zdystansować Wisłę Garfield jako czwarty do półfinałowego brydza, co wydawało się zadaniem mało realnym, ale nie niemozliwym. Sygnał do ataku dał Dawid Brozyna, który w pierwszych trzech minutach ustrzelił hat tricka! Stalowcy do końca meczu cisnęli i wycisnęli az dziesięć goli, wygrywając ostatecznie z PKS-em Ridgewood 11 – 2. Bogatym łupem bramkowym podzieli sie: 4 x Dawid Brozyna, 3 x Piotr Dublicki, 3 x Lukasz Olszówka i Justin Gabriele. Wydawało się, ze ten rezultat da im pewny awans do półfinału, ale radość trwała tylko kilkanaście minut. Ostatecznie nasza młodziez została zdystansowana przez starszych kolegów ze Stali, którzy w równolegle trwającym meczu równiez zdobyli 11 goli…

Reasumując, piąte miejsce to spory sukces naszej młodziezy, która w pokonanym polu zostawiła uznane firmy. Stal Young Guns na turnieju wystąpili w następującym zestawieniu: Lukasz Stankowski, Piotr Dublicki, Lukasz Olszówka, Radosław Ksepka, Dawid Brozyna, Justin Gabriele, Marc Glautier, Ervin Suarez, Sławomir Balon, Paweł Basisty.

Na zdjęciu druzyna Stal Mielec Young Guns NY.
 


Srebro “Trzydziestki”!

  • autor: stalny, 2015-02-27 20:58

Stalowa “trzydziestka” do finału Memorialu Kazimierza Górskiego trafiła po raz drugi w trzech ostatnich latach, cementując czołową pozycję naszego klubu na polonijnej scenie piłkarskiej.

W pierwszym meczu biało-niebiescy zmierzyli się z druzyną Polonii New York. Choć po obu stronach barykady wystąpili zawodnicy, ktorzy nieraz “ścierali” się w dramatycznych meczach derbowych, to mecz był czysty i prowadzony w sportowej atmosferze. Po siedmiu minutach gry Stalowcy wyszli na prowadzenie, a strzelcem gola był Paweł Basisty. Rywale wyrównali cztery minuty pózniej i do końca meczu wynik się zmienił. Oba zespoły wydawały się ukontentowane remisem, wszak według regulaminu turnieju, dwa zespoły z grupy “A” miały pewny awans do półfinałów. Niestety, regulamin został zmieniony tuz przed turniejem…

W drugim meczu biało-niebiescy pewnie rozprawili się z druzyną Belvedera 3- 0 po trafieniach Dariusza Pęgla, Pawła Basistego i Sławomira Balona.

W trzecim meczu Stalowcy potrzebowali wygrać z ambitną druzyną Middle Village az ośmioma bramkami, zeby trafić do finału. Rzecz wydawało się mało realna, choć nie niemozliwa. Stalowcy od początku meczu przycisnęli rywali, ale nie mieli szczęścia pod bramką rywali. Dość dodać, ze w pierwszych pięciu minutach Stalowcy trzykrotnie trafiali w słupek! Sygnał do bardziej zdecydowanych ataków dał Jacek Lawniczak, który napoczął worek z bramkami. Rywale jednak tanio skóry nie sprzedali i gdy licznik po 18 minutach zatrzymał się na czterech golach, to wydawało się, ze zawodnicy Polonii New York juz mogą witać się z gąską, świętując awans do finału. Dokładnie dwie minuty wcześniej na halę dojechał jednak Kestutis Mykolaitis, który wpadł na boisko z nowymi siłami i pomysłem na rozmontowanie obrony rywali. Popularny Kostia zdobył piątego gola i asystował przy dwóch kolejnych. Stalowcy wykonali wydawałoby sie nierealny plan ośmiu goli na dwie minuty przed końcem! Az pięć goli w tym meczu zdobył Jacek Lawniczak, z którego koledzy “darli łacha” po dwóch pierwszych meczach, w których to popularny Jackson zdobył tyle samo goli, ile Legia Warszawa w dwumeczu z Ajaxem. Podrazniona ambicja snajpera skutkowała pięcioma bramkami.

Finał Over-30 w roku 2015 był personalnie niemalze kopią finału kategorii Open z roku 2009! Totalne déjà vu, tylko ze w innej kategorii wiekowej. Znak czasu….Przypomnijmy, w 2009 roku Stalowcy w finale kategorii Open pokonali zespół Wisly Garfield 3 – 2. W obu finałach (2009 i 2015)wystąpili: Marcin Janeczko, Marcin Kasica, Lukasz Hausner, Konrad Kruczek, Tomasz Kościukiewicz (Wisła Garfield), oraz Marcin Czerwiński, Grzegorz Kruk, Dominik Brodziński, Jacek Lawniczak (Stal). Dodajmy, ze Wiślacy pozbawieni swojego “złotego pokolenia” (najlepsze pokolenie w polonijnej piłce w ostatnim 20-leciu – przyp red.) drugi rok z rzędu nie wyszli z grupy w kategorii Open! 

Dysponująca mocnym składem Wisła miala jeszcze jeden atut przed meczem finałowym – przez pokraczny regulamin imprezy rozegrała tylko dwa mecze w turnieju, Stalowcy zaś o jeden mecz więcej, co w tej kategorii wiekowej miało kapitalne znaczenie. Czkawką odbijała się szaleńcza gontiwa za ośmioma bramkami w ostatnim meczu grupowym. Finał był bez historii. Wiślacy zdobyli bramkę juz w pierwszej minucie meczu. Ta bramka ustawiła mecz. Stalowcy przez cały mecz ambitnie cisnęli, a rywale mądrze się bronili, przeprowadzając skuteczne kontrataki. Wisła ostatecznie wygrała 4 – 0 – w pełni rewanzując się Stalowcom za porazkę w finale w roku 2009. Wydaje się, ze w przyszłości mecze na lini Stali Mielec NY – Wisła Garfield w kategorii Over-30 przyniosą kibicom jeszcze wiele emocji!

Srebrni medaliści IX Memoriału im Kazimierza Górskiego: Marcin Czerwiński, Grzegorz Kruk, Dominik Brodziński, Dariusz Pęgiel, Krzysztof Jonczyk, Paweł Basisty, Jacek Lawniczak, Sławomir Balon, Kestutis Mykolaitis.

Na zdjęciu zawodnicy Wisły Garfield i Stali Mielec NY przed uroczystym finałem w towarzystwie działaczy Związku Polonijnych Klubów Piłkarskich.
 
 


SREBRO W OPEN (Druzyna # 1) - RELACJA

  • autor: stalny, 2015-02-24 23:28

Stalowcy w pierwszym meczu spotkali się z zespołem Ukrainians SC. Po mądrej, spokojnej grze pewnie wypunktowali rywali 3 – 0 po dwóch trafieniach Kestutisa Mykolaitasa i jednym golu Pawła Marczeni.

W drugim meczu Stalowcy spotkali się z ubiegłorocznym triumfatorem, druzyną Polonii Wallington i po indywidualnej akcji Marcina Jaworka prowadzili 1 – 0. Niestety, dwa proste błędy w defensywie kosztowały Stalowców utratę dwóch goli. Gdy biało-niebiescy przycisnęli rywali w końcówce szukając wyrównującego gola, to rywale przeprowadzili zabójczą kontrę ustalając wynik na 3 – 1.

W ostatnim meczu grupowym z druzyną Husaria Sayerville Stalowcy potrzebowali wygrać az dziewięcioma bramkami, aby awansować do półfinału. Po 25 minutach mecz zakończył się wynikiem….11-2! Biało-niebiescy przez cały mecz gonili wynik i decydującego gola zdobyli na dwie minuty przed końcem. Ta szalona gonitwa za wynikiem kosztowała ich jednak mnóstwo sił, co pózniej odbijało się czkawką w meczu finałowym….Gole dla Stali zdobyli: 3 x Jacek Lawniczak, 3 x Kestutis Mykolaitis, 2 x Paweł Marczenia, Rafał Brozyna, Marcin Jaworek, Mettin Copier.

Półflinał:
W meczu półfinałowym biało-niebiescy spotkali się z zespołem Olympii Stamford. Przez cały mecz posiadali wyrazną przewagę, którą udokumentowali golem autorstwa Pawła Marczenii. Rywale w końcówce wyrównali po rzucie wolnym. Stalowcy do końca “cisnęli” i jeszcze w ostatniej minucie bomba Pawła Marczeni wylądowała na słupku, ale mecz zakończył się wynikiem remisowym. W konkursie rzutów karnych pewnie swoje jedenastki wykorzystali Kestutis Mykolaitis, Marcin Jaworek i Paweł Marczenia, strzał Piotra Piaseckiego wybronił goalkeeper rywali, a Mettin Copier przeniósł piłkę nad poprzeczką. Na szczęście znakomitymi interwencjami popisywał się w bramce Grzegorz Czukiewski, który obronił dwie “jedenastki”. Po pierwszej kolejce było więc 3 – 3. Drugą kolejkę rozpoczął Kestutis Mykolaitis, który ponownie pewnie pokonał goalkeepera rywali. Strzał zawodnika rywali świetnie wybronił Grzegorz Czukiewski wprowadzając biało-niebieskich do wielkiego finału!

Finał:
W finale drugi raz w ostatnich trzech latach spotkały się zespoły Polonii Wallington i Stali Mielec NY, które znają się jak “łyse konie” - wszak to właśnie te dwa zespoły co roku są kuznią talentów do reprezentacji Cosmos Copa Poland.
Podobnie jak w meczu grupowym Stalowcy jako pierwsi wyszli na prowadzenie po precyzyjnym uderzeniu Piotra Piaseckiego. Rywale szybko wyrownali i chwilę pózniej po błędzie biało-niebieskiej defensywy rywale wyszli na prowadzenię 2 – 1. Stalowcy natychmiast wyrównali na 2 – 2 po strzale Jacka Lawniczaka. Mecz się zaostrzył, po brutalnym faulu z boiska został zniesiony Marcin Jaworek, co było przełomowym momentem tego finału. Pozbawieni rozgrywającego bardzo dobre zawody playmakera Stalowcy opadli w końcówce z sił, dając sobie strzelić jeszcze dwa gole. Na odpowiedz zabrakło juz sił, choć w ostatnich minutach Jacek Lawniczak dwukrotnie zmarnował “setki”…

Reasumując, turniej zasłuzenie wygrała druzyna Polonii Wallington, ktora wygrala wszystkie mecze. Długa, wyrównana ławka rezerwowych, oraz świezość była atutem podopiecznych Marka Kasprowicza. Stalowcy trochę nie wytrzymali tego finału kondycyjnie – czkawką odbijały się zabójcze mecze z Husarią i półfinałowa potyczka z Olympią….

Stalowcy wystąpili na turnieju w następującym składzie:  Grzegorz Czukiewski – Mettin Copier, Piotr Piasecki, Marcin Jaworek, Rafał Brozyna, Kestutis Mykolaitis, Paweł Marczenia, Jacek Lawniczak, Marko Likos, Kaipil Wickinson

Na zdjęciu finaliści IX Memoriału Kazimierza Górskiego – zespoły Stali Mielec NY i Polonii Wallington

 


Dziewczyny lubią brąz…(Over-40)

  • autor: stalny, 2015-02-24 00:54

Druzyna w kategorii Over-40 w pierwszym meczu spotkała się z zespołem ZPA Perth Amboy I jak się pózniej okazało, było to kluczowe spotkanie dla końcowego układu tabeli. Stalowcy po ciekawym pojedynku ulegli druzynie z Perth Amboy 1- 4. Honorowego gola zdobył Waldemar Pyryt. Niestety na ten mecz nie dojechał największy bojownik polonijnej piłki – Krzysztof Głowala, który w drodze do “Kozaka” złapał gumę….Jego absencja w tym meczu miala kapitalne znaczenie dla końcowego układu tabeli…

W drugim meczu Stalowcy wzmocnieni juz pechowcem pewnie pokonali druzynę Polonii New Britain 5 – 0. Hat-tricka w tym skolekcjonował Waldemar Pyryt, jedno trafienie dołozyli Krzysztof Głowala i Marcin Jajuga.
W trzecim meczu Stalowcy spotkali się z ubiegłorocznym triumfatorem, zespołem Wisły Garfield. Biało-niebiescy nie pozostawili złudzeń, kto jest lepszym - pewnie pokonując zespół z Garfield 2 – 0. Oba gole dla biało-niebieskich zdobył były stoper trzecioligowej Kolbuszowianki, Dariusz Babula.

W ostatnim meczu Stalowcy spotkali się z zespołem Polonii Wallington. Nawet jednobramkowa porazka wystarczała do zajęcia drugiego miejca. Biało-niebiescy wykazali się jednak ułańską fantazją i poszli na całość. W pierwszych pięciu minutach zmarnowali kilka doskonłych okazji do zdobycia gola a  rywale mądrze kontrowali i zanim Stalowcy się obejrzeli przegrywali juz 0 – 5. Ten wynik spychał biało-niebieskich na czwarte miejsce! Po szaleńczej gonitwie Stalowcy zniwelowali wynik do stanu do 3 – 5, ale do sięgnięcia po srebro zabrako jeszcze jednego gola…Bramki w tym meczu strzelali Krzysztof Majkut, Dariusz Babula i Marcin Jajuga.

Reasumując – trzecie miejsce pozostawiło pewien niedosyt, choć przyznać trzeba, ze druzyna ZPA Perth Amboy wygrała turniej zasłuzenie prezentując najfajniejszą piłkę dla oka. Gdyby jednak nie ta guma Krzysztofa Głowali, to kto wie…

Stalowcy wystąpili na turnieju w następującym składzie:
Grzegorz Czukiewski – Krzysztof Majkut, Dariusz Babula, Adrian Kusek, Andrzej Górnisiewicz, Krzysztof Głowala, Marcin Jajuga, Stavros Zomopulos, Waldemar Pyryt

Na zdjęciu z pucharem kapitan “czterdziestki” i ikona klubu – Krzysztof Majkut. Obok prezez Związku Polonijnych Klubów Piłkarskich - Jerzy Karwowski a z lewej niezawodny redaktor - Wojciech Ziębowicz.
 


Archiwum aktualności


Sponsorzy

BisonGrassVodka
  PSFCU vesica
 

Reklama

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ankiety

Najladniejszy gol rundy

Najnowsza galeria

Derby 2011
Ładowanie...

Ostatnie spotkanie

0:6 Stal Mielec NY
2012-03-25, 12:00:00
Randalls Island, Field # 75
     

Wyniki

Ostatnia kolejka 11
0:6 Stal Mielec NY

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 2 gości

dzisiaj: 110, wczoraj: 307
ogółem: 486 549

statystyki szczegółowe